Grupa Lotos, odpowiedzialna do tej pory za dostarczanie wrocławskiemu przewoźnikowi oleju napędowego, wypowiedziała umowę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. W związku z zaistniałą sytuacją, MPK Wrocław będzie zmuszone do ogłoszenia w najbliższym czasie przetargu na dostawę paliwa.

Grupa Lotos, która dostarcza nam olej napędowy, wypowiedziała nam umowę z zachowaniem okresu wypowiedzenia, do 30 listopada tego roku. Co kluczowe, dwa miesiące wcześniej ta sama spółka Lotos zawarła z nami aneks przedłużający tę umowę na kolejne dwa lata – czyli do listopada roku 2024. Co istotne z perspektywy pasażerów, w związku z kilkumiesięcznym okresem wypowiedzenia, dostawy oleju napędowego nie są zagrożone – informuje MPK Wrocław.

W związku z wypowiedzeniem umowy, konieczne jest ogłoszenie przetargu, który wyłoni nowego dostawcę.

Musimy w najbliższych kilku tygodniach ogłosić przetarg na dostawę oleju napędowego i możemy przypuszczać, że stanie do niego potencjalnie jeden oferent. I możliwe, że będzie to oferent, który autorytarnie narzuci określone warunki. Będzie to oficjalnie decyzja ekonomiczna. Choć jednocześnie bardzo polityczna. Nie damy się monopolowi Orlenu, który wkrótce może zmienić nazwę na CPN – mówił podczas konferencji prasowej Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.

Co więcej, tegoroczny koszt oleju napędowego dla MPK Wrocław szacowany jest na około 68,5 mln złotych, czyli dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim.

 

 

Foto/Grafiki: MPK Wrocław