Miesiąc temu we wrocławskim ogrodzie zoologicznym na świat przyszedł kolejny maluch. Tym razem powiększyło stado osłów domowych. Najmłodszemu z nich nie nadano jeszcze imienia, w związku z czym opiekunowie z zoo poprosili o pomoc i pomysły.

Osły domowe można spotkać na Dziecińcu, czyli jedynym miejscu w zoo, gdzie można głaskać i karmić zwierzęta, ale tylko specjalnym granulatem z automatu. Jedzą go osły, owce i kozy – informuje Zoo Wrocław.

Osioł domowy pochodzi od dzikiego osła afrykańskiego. W ciągu ostatnich 5 000 lat osły były powszechnie wykorzystywane jako zwierzęta robocze. Zostały udomowione szybciej niż konie.

Osły domowe są szeroko rozpowszechnione w wielu miejscach na świecie, natomiast dzikie osły można znaleźć tylko w północnej Afryce i na Półwyspie Arabskim. Światowa populacja osła domowego szacowana jest na około 40 000 osobników, z czego większość znajduje się w krajach słabo rozwiniętych, gdzie służą jako zwierzęta juczne czy też pociągowe.

Osioł jest zwierzęciem towarzyskim. Chętnie przebywa w towarzystwie innych zwierząt hodowlanych – nie tylko osłów, ale też np. koni, krów, owiec, lam.  Jest aktywny głównie rano i wieczorem. Z natury jest zwierzęciem ostrożnym i upartym.

Propozycje na imię dla malucha można umieszczać w komentarzach pod postem znajdującym się na profilu Zoo Wrocław.

 

Foto: Zoo Wrocław