Teatr to miejsce gdzie przychodzi się chłonąć kulturę. Picie piwa, rozmowy i luźny strój nie wchodzą w grę podczas przedstawienia. Ale czy na pewno? Teatr Ekstrawersja udowadnia, że pub to równie dobre miejsce dla sztuki jak scena. A swobodna atmosfera tylko umacnia kontakt widza z aktorami. „Na deskach Nietoty” to cykl wydarzeń około teatralnych, w których teatr Ekstrawersja zaprasza do współpracy różne inne grupy teatralne. W planach są dwa rodzaje spotkań teatralnych.

Spektakle w Nietocie – zaczęły się 29.01 sztandarowym spektaklem Teatr Ekstrawersja „Hotelem Breslau”. Następnie 5.02 i 26.02 na deskach Nietoty zagra Teatr Dla Początkujących – „Anhedonia”.
DramaJamy – występować będą zarówno aktorzy Teatru Ekstrawersja jak i każdy inny, kto chciałby stanąć na scenie. Pierwsze DramaJamy rozpocząć mają się w już w marcu.
Każdy DramaJam ma ogłoszony wcześniej temat przewodni np. Radość życia, Postanowienia Noworoczne, Ja Cię kocham, a Ty… itd. Może zgłosić się każdy, kto chciałyby przygotować tekst/piosenkę/etiudę teatralną i z nią wystąpić. Jednocześnie Teatr Ekstrawersja oferuje pomoc w przygotowaniu takiego wystąpienia w postaci prób. „Ani my, ani Nietota nie chcieliśmy kopiować tego, co można spotkać w innych pubach. (głównie teatry improwizacji do których my jako Ekstrawersja zdecydowanie się nie zaliczamy). My stawiamy jednak na formy, które możemy wcześniej przygotować”. – opowiadają członkowie Teatru Ekstrawersja.

Jak udał się „Hotel Breslau”?
Hotel Breslau to flagowy spektakl Teatru Ekstrawersja. Jest za razem najczęściej wystawiany, jak i wybierany przez widzów. Pierwszy raz jednak trupa zagrała go w pubie. Jak odebrała spektakl publika?:
„Widziałem już dwa spektakle: Fraktal i Hotel Breslau, ten właśnie w Nietocie. Magiczny klimat lokalu oddający właśnie atmosferę luksusowego hotelu lat trzydziestych we Wrocławiu oraz akcja która toczy się w bezpośrednim kontakcie z widzem sprawiają, że spektakl na długo pozostaje w pamięci. Każdy kto czuje się mieszkańcem naszego miasta musi obejrzeć Hotel Breslau i poczuć klimat przedwojennego Wrocławia” – odpowiada zapytany przez nas Filip Pluta, redaktor Wrocław-Moje Miasto Moja Kultura – „Myślę, że sam cykl Na deskach Nietoty ma spory potencjał i powinien na stałe wpisać się w repertuar wrocławskich wydarzeń teatralnych” – dodaje.


O zdanie zapytaliśmy też fryzjerki-stylistki Agnieszki Gajdy-Juzak, która stworzyła epokowe fryzury aktorów i aktorek:
– „Obsługiwałyśmy sylwestra z dwójką, jednak nigdy nie robiłyśmy fryzur aktorom w teatrze. To było dość ciężkie zadanie. Trzeba mieć pojęcie o tym jak wyglądały fryzury. Lata trzydzieste to fale, fryzury, których się już nie robi. Cieszę się, że mogłam tego spróbować z tymi młodymi, energicznymi ludźmi”
Zapytana o spektakl odpowiada:
– „To bardzo klimatyczne widowisko. Moi znajomi też siedzieli na widowni. Byli zachwyceni. Podziwiam też Panią Karolinę Konik, która napisała scenariusz i wyreżyserowała Hotel Breslau. To bardzo młoda osoba, a stworzyła coś bardzo oryginalnego i wciągającego”.
Jeśli jesteście zainteresowani, jest jeszcze czas na rezerwację biletów. A jeżeli macie ochotę spróbować swoich sił na deskach teatru możecie skontaktować się z Teatrem Ekstrawersja teatrekstrawersja@gmail.com.

Tekst: Kamil Kuchta
Foto: Liguid studio